Patrycjusz






— Jakaż niewiasta odpowie pieśniom i marzeniom niebiańskim poety?!

— Czyjeż oko zdolne jest przejrzyć się i odbić w sobie, jak w zwierciedle, spojrzenie wieszcza, które się przedtem w promieniach tronu, Pana nad Pany kąpało?

— Tak myślał dnie całe i noce Izmael ben Raszid, — szukając nadaremnie na gwiazdach rozwiązania zagadki ciemnej przyszłości dla siebie.

— Gdy tak dumał, — wsparty w porfirowych ramach okna, raz — wśród nocy księżycowej — jasnej, cichej, wonnej, — nagle słowik w środku najdźwięczniejszej serenady
umilkł. — Izmail podniósł wzrok swój, ocknąwszy się tą nagłą śpiewu przerwą z dum swych chaosu, i o dziwo!
— ujrzał w tej chwili tuż przed sobą, po promieniu srebrnym zachodzącego — zesłańca niebios.
— Pióra skrzydeł jego drgały, a w fałdach śnieżnej jego szaty rozwiewały się balsamiczne tchnienia niebiańskiej krainy.

— Poznał go śpiewak, bo go nieraz we snach widział, — a raz nawet i na jawie, gdy mu w jutrzni szatach opóźniony, — stroił lirę złotą.
— Aniół stuliwszy drżące, extatyczną wibracyą skrzydła, — stanął przed nim jasnowłosy, — piękny pięknością gwiazd i niebios rozświtu.

„Czego żądasz promienisty duchu?"
Przemówił cichym, zaledwie dosłyszanym głosem lzmail. —
„Izmaelu! Izmaelu! wieszczu, pieśniarzu niebiosom miły!
— Allah twe pieśni ukochał i zawiesił je na gwiazdach, gdzie wraz z serafińskiemi kołyszą się chóry, — brzmiącą na cześć Pana harmonią. Weź złotą lirę i idź w świat.
— Lira twa dawniej w niebiańskie, archanielskie strojna tony, już głuchnie, owiana tchnieniem żądz ziemskich.
Pieśni twe z nad obłoków nazad wracają na ziemię, skąd się wzięły: bo tęsknoty ziemian niebios niedochodzą, — spadają nazad ciężarem swym, z wysokości nadgwiazdnych
strącone.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: